PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Nietajenko
2014-07-10, 08:09
Nowy konkurs....tylko jaki?

Jaki konkurs wybierasz na listopadowe, słotne dni.
1. Konkurs szybki z "Pozwolenia na przywóz lwa"?
8%
 8%  [ 2 ]
2. Konkurs szybki ze "Skarbu Atanaryka"?
33%
 33%  [ 8 ]
3. Konkurs szybki z zachodniopomorskich kościółków?
16%
 16%  [ 4 ]
4. Konkurs na najśmieszniejsze i najfajniejsze zdjęcie z lat 90.?
29%
 29%  [ 7 ]
5. Konkurs na najciekawszy quiz do kesza dla Iwmali.
12%
 12%  [ 3 ]
Głosowań: 17
Wszystkich Głosów: 24

Autor Wiadomość
MrCzui 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 31 Sie 2015
Posty: 1511
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-09, 10:28:06   

Niech będzie!
A co raz się szyje!
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 37 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 29148
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-08-09, 11:25:14   

No i to jest właściwe podejście! :564:
Możesz więc od razu zaproponować miesiąc, bo deklaracje powoili już wchodzą na 2018 r.!

Tak wygląda zestawienie tematyczne dotychczasowych konkursów poświęconych pojedynczej części:

Niesamowity dwór - .2008, 2016
Złota Rękawica - .......2008, 2013
Winnetou - ................2009, 2014
Księga Strachów - .....2009, 2015
Wyspa Złoczyńców -..2009, 2015
Templariusze - ..........2009, 2013, 2017
Zagadki Fromborka - 2009, 2012
Nowe Przygody - ......2010, 2013
Tajemnica Tajemnic - 2010, 2015
Niewidzialni - ............2010, 2016
Fantomas - ................2011, 2014
UFO - ........................2012, 2015

Uroczysko - 2013
Skarb Atanaryka - 2014
Pozwolenie na przywóz lwa - ?
Serial o templariuszach - 2016
Totalny na X-lecie - 2017

Deklaracje:
- Nietajenko - Pozwolenie na przywóz lwa - wrzesień 2017
- Milady i Von Dobeneck - cały kanon - październik 2017
- She i Pierre Tendron - Złota rękawica - styczeń 2018
- MrCzui - Atanaryk - czerwiec 2018
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2017-08-10, 09:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 9 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 7978
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2017-08-09, 20:44:42   

Pierre Tendron napisał/a:

Na szczęście She jest optymistką. :)


Raczej szalona :p
_________________


Sempel scriptum, decies lectum!
 
 
Pierre Tendron 
Forumowy Badacz Naukowy
Forumowicz nr 1000!



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 2378
Wysłany: 2017-08-10, 03:37:30   

She71 napisał/a:
Pierre Tendron napisał/a:

Na szczęście She jest optymistką. :)


Raczej szalona :p

Skoro organizuje ze mną konkurs to musi być optymistką, a efekty tej współpracy pokażą, czy to była szalona decyzja. :okulary:
No chyba, że już teraz tak uważasz... ;-)
_________________
 
 
MrCzui 
Fanatyk Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 31 Sie 2015
Posty: 1511
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-10, 08:41:08   

Atanaryk to taka wakacyjna część więc pewnie jakiś czerwiec.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 37 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 29148
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-08-10, 09:18:31   

Zapisane! :564:
_________________
 
 
 
Athenais 
Twórca
Autorka tomiku poezji



Pomogła: 9 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2013
Posty: 3546
Skąd: Bath, UK
Wysłany: 2017-08-20, 22:06:44   

Czytam "Pozwolenie" (drugi raz w życiu) i muszę przyznać, że wcale nie jest takie złe. Wcale nie gorsze od "Atanaryka" :)
_________________


Quidquid agis, prudenter agas et respice finem
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 18 razy
Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 10232
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-08-21, 07:57:17   

Myslałem że uda mi się dorwać pierwsze wydanie. Mam z Editpresse i ufam, że nie różni się od oryginalnego tekstu.

Atenka nie zawiedziesz się. :)
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Athenais 
Twórca
Autorka tomiku poezji



Pomogła: 9 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2013
Posty: 3546
Skąd: Bath, UK
Wysłany: 2017-08-21, 10:15:24   

Ja mam takie brązowe z Chińczykami atakującymi twierdzę
_________________


Quidquid agis, prudenter agas et respice finem
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 37 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 29148
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-08-21, 11:17:03   

Tu macie różnice między 3 pierwszymi wydaniami wychwycone przez Piotrka:

http://www.nienacki.art.p...rzywoz_lwa.html

Jak kojarzę, to to pierwsze wydanie jest trudne do zdobycia, a wersje w dobrym stanie mają dość kosmiczne ceny, to drugie ma masakryczne małe literki i słaby papier, a to trzecie jest z Warmii, czyli z licznymi niepotrzebnymi zmianami. :)
Z tego względu polecam ostatnie wydanie z Edipresse sprzed kilku lat, które jest na pewno oryginalne, z tym że nie wiem czy jest to wersja z 1961 czy z 1990. Ale tam różnice były minimalne. :)

_________________
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2017-08-21, 11:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Mysikrólik 
Fanatyk Samochodzika



Pomógł: 4 razy
Wiek: 41
Dołączył: 15 Lut 2010
Posty: 3781
Skąd: Opalenica
Wysłany: 2017-08-21, 15:18:54   

Athenais napisał/a:
Czytam "Pozwolenie" (drugi raz w życiu) i muszę przyznać, że wcale nie jest takie złe. Wcale nie gorsze od "Atanaryka" :)


Cienkie to jak sik węża. Jeśli wezmę udział w konkursie, to tylko jako sztuczny tłum i ew. "przeszkadzajka".
Na pewno drugi raz nie przeczytam.
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 6496
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-08-21, 15:39:54   

Wspaniała książka i do tego bardzo ważna, wręcz kluczowa w całkowitym dorobku Mistrza. Oczywiście tak właściwie są to dwie książki spojone w jedną, i jeśli ktoś tego nie dostrzeże, może być nieco poirytowany takim dziwolągiem. Kiedyś wezmę sobie czas i wyjaśnię, co i dlaczego tak bardzo w niej podziwiam. :)
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 49 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 14978
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-22, 00:16:08   

Mysikrólik napisał/a:
Athenais napisał/a:
Czytam "Pozwolenie" (drugi raz w życiu) i muszę przyznać, że wcale nie jest takie złe. Wcale nie gorsze od "Atanaryka" :)

Cienkie to jak sik węża. Jeśli wezmę udział w konkursie, to tylko jako sztuczny tłum i ew. "przeszkadzajka".
Na pewno drugi raz nie przeczytam.

Ja już dwa razy próbowałam... Zastanawiam się, czy mam siłę po raz trzeci. ;-)
_________________
 
 
She 
Moderator



Pomogła: 9 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 10 Sty 2010
Posty: 7978
Skąd: Tam i z powrotem
Wysłany: 2017-08-22, 10:24:45   

Na razie mam książkę.
9/10 września będę w trasie, więc odpadam wtedy z konkursu.
_________________


Sempel scriptum, decies lectum!
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2017-08-22, 11:14, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 37 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 29148
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-08-22, 11:16:13   

No co za defetyzm...
Książka jest moim zdaniem dość zbliżona do Uroczyska i do Laseczki i naprawdę godna uwagi.
Choć najciekawsze jest w drugiej połowie, dlatego kto tam nie dotarł teraz może marudzić. :)
_________________
  
 
 
 
Milady 
Moderator
Rzecznik prasowy forum. Forumowa łazęga



Pomogła: 23 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 03 Lut 2011
Posty: 4048
Skąd: Bezludna wyspa
Wysłany: 2017-08-23, 21:08:37   

Berta von S. napisał/a:
Mysikrólik napisał/a:
Athenais napisał/a:
Czytam "Pozwolenie" (drugi raz w życiu) i muszę przyznać, że wcale nie jest takie złe. Wcale nie gorsze od "Atanaryka" :)

Cienkie to jak sik węża. Jeśli wezmę udział w konkursie, to tylko jako sztuczny tłum i ew. "przeszkadzajka".
Na pewno drugi raz nie przeczytam.

Ja już dwa razy próbowałam... Zastanawiam się, czy mam siłę po raz trzeci. ;-)


Ja również. Ani razu nie dotarłam nawet do 1/3 książki. Lekarz zabronił mi znów próbować czytać...
_________________


W ŻYCIU NIE LICZY SIĘ ILOŚĆ ODDECHÓW, LECZ ILOŚĆ CHWIL, KTÓRE DECH MI ZAPARŁY
"Uczony jest człowiekiem, który wie o rzeczach nieznanych innym i nie ma pojęcia o tym, co znają wszyscy." Albert Einstein
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 51
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 2237
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-08-24, 10:51:39   

Aż tak nisko jej nie oceniam, acz jakoś wybitnie rewelacyjna to ona nie jest. Autor nie mógł się zdecydować, czy pisze przygodówkę czy reportaż z wycieczki. W efekcie książka jest niespójna i się rwie. Ale ciągle jest to Nienacki, ze znakomitym piórem i czasami trafiają się rozmaite smaczki.
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego
 
 
von Dobeneck 
Maniak Samochodzika
Naczelny Błazen Forumowy



Pomógł: 3 razy
Wiek: 46
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 6377
Skąd: [[[[[
Wysłany: 2017-08-24, 11:21:48   

Spróbuję przeczytać, ale jeśli mi nie podejdzie, to wezmę udział w konkursie, żeby zapełnić te puste posty, gdzie nikt się nie wygłupia. ;-)
_________________


Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał
 
 
Piratka 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 23 Sty 2013
Posty: 2140
Skąd: Wyspa Skarbów
Wysłany: 2017-08-25, 14:20:29   

irycki napisał/a:
Aż tak nisko jej nie oceniam, acz jakoś wybitnie rewelacyjna to ona nie jest. Autor nie mógł się zdecydować, czy pisze przygodówkę czy reportaż z wycieczki. W efekcie książka jest niespójna i się rwie. Ale ciągle jest to Nienacki, ze znakomitym piórem i czasami trafiają się rozmaite smaczki.
Ciągle jest to Nienacki (a nie jakaś za przeproszeniem kontynuacja) i to musi wystarczyć za wszystko inne.

Zadzwoniłem do redakcji i poprosiłem gońca, żeby przyniósł mi nieco makulatury. (...) Nazajutrz pół dnia spędziłem w redakcji, przetrząsając zebraną w archiwum makulaturę. Tutaj, w stercie zakurzonych papierzysk - jak twierdził goniec, który poprzedniego dnia przyniósł mi stare gazety - należało szukać dalszych potrzebnych mi kartek. Była to zresztą tylko próżna mitręga.
Przyponina to trochę 30 lat późniejszy odcinek Zmieników: Krzyk Ciszy, ze sceną przetrząsania składu papierzysk :D

Historycy, do których zwracałem się o pomoc, wzruszali ramionami lub proponowali mi zajęcie się problemami, jakie ich samych trapiły. Radzono mi, abym spróbował napisać o tajemnicach zakonu templariuszów, o zagadkowej działalności Związku Jaszczurczego i o wielu innych bardzo frapujących tematach.
Na zakony rycerskie było jeszcze za wcześnie. Zdanie o nich usunięte w nowszej wersji, czemu?

Leśnik milczał, a ja wyszedłem zza biurka i przechadzając się po swym pokoju opowiadałem ironicznie:
- Czy pan wie, że w głębi zatoki Matanzas na Kubie spoczywa jedenaście galeonów admirała Rodryga Fartana? Zatonęły one wraz z ogromnym ładunkiem złota. Czy pan słyszał, że dwadzieścia pięć galeonów gubernatora Bobadilla rozbiło się w 1502 roku o skały przylądka Engano koło San Domingo? Razem z galeonami zatonął ładunek składający się z bezcennych kruszców, klejnotów oraz szczerego złota wagi trzy i pół tysiąca funtów! Na wyspie Aruba w Wenezueli, w podziemnej grocie Gerrita Colorado suspendowany ksiądz Domingo Mungoz i jego przyjaciółka Wanda ukryli kosztowności pochodzące z korsarstwa. Czy słyszał pan o wspaniałym skarbie zakonu jezuitów ukrytym w Boliwii w XVIII wieku? W 1903 roku Anglik Prodgers znalazł dokument sporządzony przez jezuitów, wskazujący drogę do skarbca. Niestety, skarbca jeszcze nie odnaleziono Wiem o wyspie w archipelagu Galapagos, na której korsarz francuski Dasamret z Dieppe zakopał w 1673 roku swój ogromny łup. Znane są miejsca ukrycia bogactw zrabowanych przez takich korsarzy, jak: Kidd, Wafer, Davies, Dampier, nie jesteśmy jednak w stanie trafić do kryjówek pełnych złota. W grocie góry Ora, w dorzeczu rzeki Adygi we Włoszech, oddział hitlerowskich żołnierzy schował w 1945 roku manierki wypełnione złotem. Złota tego jest tam około pięciuset kilogramów, wszyscy żołnierze tego oddziału zginęli i dotąd nie ujawniono schowka ze skarbem W 1938 roku w okolicy Saint Moritz w Szwajcarii rozbił się niemiecki Junkers-81 wiozący ładunek złota ośmiomiliardowej wartości. Nie odnaleziono ani ładunku, ani szczątków samolotu. W zatoce jednej z wysp Markizów ukryty jest łup wojenny hitlerowskiego kapitana łodzi podwodnej U-435, Helmuta. Skarb ten składa się z dużej ilości klejnotów, złota oraz trzech obrazów pędzla van Dycka. Na wyspie Grigan w archipelagu Marianów angielski korsarz Robertson ukrył w 1872 roku dwa miliony złotych piastrów, zrabowanych z dwumasztowca „Perivian” stojącego na redzie portu Callac. Robertson, ujęty przez kapitana Pacheco, popełnił samobójstwo. Skarbu, jak dotąd, nie odkryto... Złota waza z ośmioma szmaragdami, dwa kilogramy platyny, pięćdziesiąt tysięcy funtów szterlingów i dwa miliony funtów tureckich zakopał w 1917 roku w Armenii, niedaleko granicy perskiej, dowódca białych kozaków, Czerniawski... Czy mam dalej wyliczać?
Młody leśnik uśmiechnął się smutnie. Postanowiłem go ostatecznie pognębić.

Cały Pan Tomasz i za to go uwielbiam.
_________________


- A czy nie ma dobrych piratów?
- Nie. Bo to się mija z samym założeniem piractwa.
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 37 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 29148
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-08-28, 08:46:53   

Uwaga, uwaga! Konkurs z Ałbazina zostaje rozszerzony o część wolną, którą poprowadzi piszący te słowa! :D
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 15