PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Z jakich dzieł korzystał Nienacki pisząc PNPL?
Autor Wiadomość
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 6496
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-06-25, 07:38:15   Z jakich dzieł korzystał Nienacki pisząc PNPL?

Jak wiemy, Zbigniew Nienacki przygotowując “Pozwolenie na przywóz lwa” w Łodzi jak i w Moskwie przewertował sporo książek o Ałbazinie, Niceforze Czernichowskim itp. Ale z jakich dzieł dokładnie korzystał nasz autor? Da się to dzisiaj jeszcze ustalić? Jeśli tak, to będziemy mogli o nich w tym temacie podyskutować.

DZIEŁA

Nicolaes Witsen — “Noord en Oost Tartarye”
http://pansamochodzik.net...p=310370#310370
Ostatnio zmieniony przez John Dee 2017-06-25, 07:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 6496
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-06-25, 07:40:18   

Nicolaes Witsen, Noord en Oost Tartarye

W teczce “Fotografie” (Archiwum Nienackiego, Muzeum Warmii i Mazur), w kopercie ze zdjęciami kręgów kamiennych w Węsiorach, znajduje się także fotografia tytułowej strony tejże książki z roku 1705:
Noord en Oost Tartarye, Ofte Bondig Ontwerp Van eenig dier Landen en Volken” itd.
(Północno- i Wschodnia “Tataria” (= Syberia) - czyli Krótki szkic o niektórych jej krajach i ludach, tych wcześniej już znanych, jak również dotychczas nieznanych i przeważnie nigdy przedtem nie opisanych… itd.)



Autorem dzieła jest "Nicolaes Witsen (ur. 8 maja 1641, zm. 10 sierpnia 1717) – holenderski polityk, przedsiębiorca, dyplomata i kartograf…
W latach 1665-1666 Nicolaes Witsen i Jakob Boreel udali się w misję dyplomatyczną do Rosji, gdzie Witsen sporządził mapę "Tartarii" (Syberii).
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/5f/Witsen_-_Tartaria.jpg

W latach 1682-1706 Witsen kilkakrotnie był burmistrzem Amsterdamu, potem deputowanym holenderskich Stanów Generalnych. W 1693 roku przebywał jako ambasador nadzwyczajny w Londynie.”
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nicolaes_Witsen



W książce Noord en Oost Tartarye znajduje się mi. ilustracja pokazująca po raz pierwszy w Europie szamana.
https://en.wikipedia.org/wiki/Nicolaes_Witsen#/media/File:Witsen%27s_Shaman.JPG

Fotografia starego dzieła o Syberii w kopercie o kręgach kamiennych jest moim zdaniem dalszym dowodem na to, że autor “Skarbu Atanaryka”, podczas gdy szukał inspiracji do tej książki na wykopaliskach w Węsiorach, miał swoje macki wyciągnięte także już w kierunku Ałbazina. ;-)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 19 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6101
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-06-25, 10:21:59   

John Dee napisał/a:
Fotografia starego dzieła o Syberii w kopercie o kręgach kamiennych jest moim zdaniem dalszym dowodem na to, że autor “Skarbu Atanaryka”, podczas gdy szukał inspiracji do tej książki na wykopaliskach w Węsiorach, miał swoje macki wyciągnięte także już w kierunku Ałbazina. ;-)


Absolutnie tak. Tymi dwoma tematami ZN zajmował się mniej więcej równolegle.
To znajduje potwierdzenie nawet w akcji PnPL, gdzie wzmianka o wyprawie na wykopaliska gockie jest wtrętem w bieżącą akcję.
Dalej: w roczniki 1958 "Odgłosów" znajdujemy oprócz reportażu z wykopalisk w Węsiorach, kilka innych tekstów ZN, które zawierają odniesienia do treści SA - np. dyskusja o naszych przodkach Słowianach, w której rozjemcą był naówczas doktor Jerzy Kmieciński. Temat Ałbazina pojawia się dopiero pod koniec roku w odcinkowym reportażu. Ponieważ jest on już, że tak powiem, zapięty na ostatni guzik.
Podczas naszej z Bertą kwerendy w bibliotece MWiM we wrześniu ub. r. przeglądaliśmy notatnik ZN, a w nim było kilka wzmianek bibliograficznych. m. in. do książki lub książek Biczurina i do pozycji Kungurowa "Putieszestwije w Kitaj" ("Podróż do Chin"), wydana w Irkucku w 1860 r. (notatki te były raczej szczątkowe; takie memo).
Nadto znaleźliśmy zapisany po rosyjsku, ale nie wypełniony do końca rewers biblioteczny do pozycji autorstwa Z.N. Matwiejewa "Bohai", wydanej we Władywostoku w 1929 r. zapewne w ramach jakiejś serii wydawniczej, gdyż ZN zapisał numery serii i pozycji. Bohai, po polsku częściej Pohai lub Pohaj to nazwa państwa istniejącego na Dalekim Wschodzie ponad tysiąc lat temu. Zdaje się, że jest o nim wzmianka w PnPL.
I wreszcie z artykułu Pawła Jasienicy w "Twórczości" głownie na temat "Uroczyska", są również wzmianki odnoszące się do materii zawartej w SA i PnPL, oparte na doniesieniach samego Mistrza:

http://pansamochodzik.net...p=136502#136502

http://pansamochodzik.net...p=136505#136505

Potwierdzają one tezę o równoczesnej pracy ZN nad oboma zagadnieniami.
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2017-06-25, 10:55, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 6496
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-06-26, 17:18:14   

Znalazłem wersję online książki Witsena “Noord en Oost Tartarye” - ./redir/www.dbnl.org/teks..._01/colofon.php - i trochę się jej przyjrzałem. Robi wrażenie poważnego dzieła naukowego, co mnie nieco zaskoczyło - zmyliły mnie te częściowo groteskowe ryciny.

Ałbazin - w języku niderlandzkim podobnie, Albazin - pojawia się w tekście wiele razy, jednak nie natrafiłem ani razu na słowo “Czernichowski” lub podobnie brzmiące.

Het Kasteel of Vlek Albazin”, tak Witsen nazywa twierdzę ałbazińską, przy czym Vlek to osada, po niemiecku też Fleck lub Flecken.

Niemal na każdej drugiej stronie wspomniane są Chiny.

Jakieś przetargi właśnie z przedstawicielami chińskiego Cesarza są opisane, i że prowadzono je wielojęzycznie, mi. po łacinie. Wygląda więc na to, że przekład dokumentów na języki, którymi posługiwali się kontrahenci, był normą chińskiej dyplomacji, odpowiednio więc z Niceforem Chińczycy korespondowali po polsku. Angielska strona Wikipedii też to potwierdza: In communication with Chernigovsky, the Chinese government used Polish as the main language.
./redir/en.wikipedia.org/wiki/Albazino

Może nawet zachowało się coś z tej korespondencji pomiędzy Chinami a Ałbazinem? ;-) A jeśli tak, to gdzie tego szukać?
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 6496
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-06-28, 09:16:22   

Mapę Syberii Nicolaes Witsen opublikował w roku 1690. To było 15 lat po śmierci Nicefora Czernichowskiego i niecałe 40 po założeniu Ałbazina przez Jerofieja Chabarowa. Krótki czas, jednak mimo to Ałbazin pojawił się na mapie Witsena, a tym samym zapewne po raz pierwszy na jakiejkolwiek mapie w Europie. To wyjaśnia zainteresowanie Nienackiego Holendrem. :)

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/5f/Witsen_-_Tartaria.jpg

 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 18 razy
Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 10232
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-07-03, 15:18:06   

Chapeau bas, mości Dźonu! Jestem pod nielichym wrażeniem. Byłoby świetnie trafić na jakąś dyplomatyczną korespondencję ałbazińską. :)
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 6496
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-07-03, 22:27:06   

Nietajenko napisał/a:
Chapeau bas, mości Dźonu! Jestem pod nielichym wrażeniem. Byłoby świetnie trafić na jakąś dyplomatyczną korespondencję ałbazińską. :)
To byłoby coś! Mam przeczucie, że coś się musiało zachować, skoro źródła sekundarne z takim przekonaniem o tym donoszą. Mam tylko nadzieję, że nie w Chinach! :D
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 19 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6101
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-04, 00:30:48   

John Dee napisał/a:
Nietajenko napisał/a:
Chapeau bas, mości Dźonu! Jestem pod nielichym wrażeniem. Byłoby świetnie trafić na jakąś dyplomatyczną korespondencję ałbazińską. :)
To byłoby coś! Mam przeczucie, że coś się musiało zachować, skoro źródła sekundarne z takim przekonaniem o tym donoszą. Mam tylko nadzieję, że nie w Chinach! :D


Obawiam się, że to płonne nadzieje ;-) . Pod koniec rozdziału XVI (wydanie Res Polona 1990 str. 171) jest wzmianka o prawosławnej misji, która zainstalowała się w Pekinie w 1713 r. (inne źródła podają rok 1716) dla opieki nad Ałbazińcami - jeńcami wziętymi po upadku twierdzy i ich potomkami przebywającymi w Chinach. Wydaje się, że te szczegóły z niewiadomej książki o pismach kierowanych do oblężonych, pisanych m. in. po polsku, mogły pochodzić z tego właśnie źródła. Związany z tą misją był ojciec rosyjskiej sinologii i w ogóle znakomity orientalista Nikita Jakowlewicz Biczurin (1777-1853), znany raczej pod zakonnym imieniem Iakinf (Hiacynt, Jacenty). Jego nazwisko było w notatkach ZN, o czym wspomniałem wyżej.

To artykuły o Ałbazińcach po angielsku i po rosyjsku:

./redir/en.wikipedia.org/wiki/Albazinians

./redir/ru.wikipedia.org/wiki/%D0%90%D0%BB%D0%B1%D0%B0%D0%B7%D0%B8%D0%BD%D1%86%D1%8B

oraz o Iakinfie Biczurinie:

./redir/en.wikipedia.org/wiki/Hyacinth_(Bichurin)

./redir/ru.wikipedia.org/wiki/%D0%98%D0%B0%D0%BA%D0%B8%D0%BD%D1%84_(%D0%91%D0%B8%D1%87%D1%83%D1%80%D0%B8%D0%BD)

I po polsku:

./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Jakinf_(Biczurin)
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2017-07-04, 00:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 6496
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-07-05, 19:44:56   

Z24 napisał/a:
Obawiam się, że to płonne nadzieje… Pod koniec rozdziału XVI jest wzmianka o prawosławnej misji… dla opieki nad Ałbazińcami - jeńcami wziętymi po upadku twierdzy i ich potomkami przebywającymi w Chinach. Wydaje się, że te szczegóły z niewiadomej książki o pismach kierowanych do oblężonych, pisanych m. in. po polsku, mogły pochodzić z tego właśnie źródła.

Tak, to bardzo prawdopodobne. Ale nigdy nie wiadomo, więc nie traćmy całej nadziei. Wiecie, kto będzie wiedział o tych sprawach? Muzeum w Ałbazinie. Niestety, moje dwa emaile pozostały bez odpowiedzi, nie wiem nawet, czy przeszły… :/
 
 
JASTIN 
Czytał Samochodzika
JASTIN


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lip 2017
Posty: 56
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2017-07-27, 21:49:47   

Nieco informacji o Państwie Jaxy

./redir/tojuzbylo.pl/wiadomosc/panstwo-jaxa-czyli-zapomniany-skrawek-polski-nad-amurem
_________________
J74
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 39 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 6496
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-07-28, 16:59:23   

Tak, bardzo przejrzyście zaprezentowany zbiór głównych faktów o księstwie Nicefora. :564:
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 19 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6101
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-29, 21:41:55   

Jak widzę tytuł "zapomniany skrawek Polski" to bebechy mi się wywracają. Nawet jeśli przyjąć, że rodzinnym językiem Nicefora był polski i w domu, czy raczej w kolejnych domach mówiło się po polsku - co jest mniej prawdopodobne.
Oto kolejny "zapomniany skrawek Polski", tym razem nad Zatoką Gwinejską:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Togo

A to jego niegdysiejszy przywódca Mikołaj Grunicki: prezydent, premier, MSW, MON, MSZ:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Nicolas_Grunitzky

https://en.wikipedia.org/wiki/Nicolas_Grunitzky

Niemiecka wersja zdradza więcej szczegółów na temat pochodzenia pana Mikołaja Grunickiego:

https://de.wikipedia.org/wiki/Nicolas_Grunitzky

A jeszcze więcej rosyjska:

https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D1%80%D1%8E%D0%BD%D0%B8%D1%86%D0%BA%D0%B8%D0%B9,_%D0%9D%D0%B8%D0%BA%D0%BE%D0%BB%D0%B0%D1%81

Widzimy więc, że Donald Tusk nie był jedynym premierem Pomorzaninem czy Kaszubem ;-)

Jakby kto nie pamiętał, Togolańczycy to również nasi krewni a co najmniej bliscy znajomi: przodkowie niektórych forowiczów mieli bowiem tego samego suwerena co oni. O tego:

https://www.google.pl/img...2Iafi6ASA4q-wCg

PS. Pozwolę sobie przypomnieć, że nie jest to - mimo wszystko najgorszy tekst w temacie Nicefora i jego władztwa. Poniższy bowiem bije wszelkie rekordy:

http://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?t=2560
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2017-07-29, 21:53, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
JASTIN 
Czytał Samochodzika
JASTIN


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lip 2017
Posty: 56
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2017-07-29, 21:56:12   

Czytałem ten tekst na forum, i pominąłem go milczeniem :(
_________________
J74
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 19 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6101
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-29, 22:00:54   

JASTIN napisał/a:
Czytałem ten tekst na forum, i pominąłem go milczeniem :(


:564: :D

No bo co można z tym zrobić?
_________________
Z 24
 
 
Teresa van Hagen 
Uwielbia Samochodzika



Pomogła: 4 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 20 Lut 2017
Posty: 965
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-09-12, 13:25:45   

John Dee napisał/a:
Znalazłem wersję online książki Witsena “Noord en Oost Tartarye” - ./redir/www.dbnl.org/teks..._01/colofon.php - i trochę się jej przyjrzałem.
(...)jednak nie natrafiłem ani razu na słowo “Czernichowski” lub podobnie brzmiące.


"Nicolaes Witsen w swej geograficznej księdze o Syberii kilkakrotnie powołuje się na sprawozdania i opisy krajów, dokonane przez polskiego podróżnika „Nikipera” lub, jak pisze w innym miejscu, „Nicefora”. Nicefor ów w 1677 roku zwiedzał kraje syberyjskie aż po Chiny. Zbieżność imion, narodowości, a także dat (...)"

Bo w tym dziele używano wyłącznie imienia ;) Nikipera of Nicephorus pada tam kilkukrotnie.
Dzieło to zostało przetłumaczone przez Rosjan (tłumaczone jest od lat pięćdziesiątych tu ) i pewnie tak wpadł na to autor. Książka ciekawie przygotowana jest tutaj
_________________
Ostatnio zmieniony przez Teresa van Hagen 2017-09-12, 13:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 37 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 29148
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-10-06, 10:04:57   

Warto może też tu dopisać, że zgodnie z Wikipedią, pierwszą biografię Niecefora po polsku opublikował Marian Karol Dubiecki.
./redir/pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Karol_Dubiecki
Data i miejsce urodzenia 26 sierpnia 1838 Zasław
Data i miejsce śmierci 24 października 1926 Kraków
Był pierwszym autorem, który opracował życiorys Nicefora Czernichowskiego, polskiego zesłańca i założyciela państewka nad Amurem


Nienacki też o jego dziele w powieści wspomina:
To „coś” było przesyłką lotniczą od Marysi. Znajdowała się w niej książka Mariana Dubieckiego Obrazy i studia historyczne, a wśród nich szkic zatytułowany Osadczy ziemi Mandżu o... Niceforze Jaksie-Czernichowskim.
Trzymając w ręku książkę Dubieckiego, nie znajdowałem w myślach dość słów wdzięczności dla Marysi.
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 15