PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Rowerowe wycieczki śladami Wyspy Złoczyńców
Autor Wiadomość
Antracyt 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 872
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-26, 06:34:56   Rowerowe wycieczki śladami Wyspy Złoczyńców

Mimo zimowej pory pogoda pozwala niekiedy na rowerowe wycieczki. Trafiają się momenty, że słoneczko miło grzeje i nic z nieba nie leci. Temperatura ma tu mniejszy wpływ na decyzję o wyjściu na zewnątrz. Bardziej decyduje opad i prędkość wiatru, który przy prędkościach >20km/h praktycznie trzyma rowerzystę w miejscu.



Przy okazji planowania kolejnego etapu wyprawy rowerowej dookoła Polski trafiłem na forum miłośników Pana Samochodzika. Dzięki temu poznałem opis trasy na trójstyk Polski-Litwy-Białorusi. Zacząłem też ponownie czytać książki z mojego dzieciństwa. Przy okazji dołączyłem do rywalizacji rowerowej, która istnieje dzięki użytkownikom tego forum. Powstała więc kolejna motywacja żeby kręcić kilometry i przy okazji pozwiedzać miejsca opisane w książkach Nienackiego.



Wyruszyłem więc do znanej mi od dawna stanicy harcerskiej w Silnie. Znałem ją z harcerskich czasów dopiero jednak z forum dowiedziałem się, że do 1920 roku funkcjonowała tam rzeczna komora celna na przebiegającej w tym miejscu granicy. Budynek nigdy nie był w dobrym stanie, ale po niedawnym remoncie spłonął i w związku z tym jego dalsze funkcjonowanie lub srzedaż będzie kłopotliwe.



rasa z Torunia (bo tam zacząłem wyprawę) wiedzie niebieskim szlakiem rowerowym w kierunku Osieka. Szlak wiedzie między innymi starym drewnianym mostem na Drwęcy w Złotorii, który służy obecne jako przeprawa pieszo-rowerowa. Co kilka kilometrów są miejsca odpoczynku przystosowane dla rowerzystów i piechurów.



Kilometry kręciły się spokojnie prawie same, a słoneczko miło grzało w plecy. Ścieżka biegła wzdłuż asfaltu lasem i polami. Kręcąc w stronę silna mijałem kilka razy grupę kolarską z Copernicusa w trakcie treningów. Droga ma dobrą, a miejscami całkiem nową nawierzchnie i ruch jest niewielki więc idealnie nadaje się zarówno na trening jak i na wycieczki.



Szybko dojechałem do wspomnianej wcześniej komory celnej i po chwili odpoczynku ruszyłem dalej wzdłuż Wisły w kierunku Osieka. Musiałem po pewnym czasie odbić na północ by wrócić na ścieżkę rowerową bo polne drogi zaczynały robić się nieprzejezdne. Po kilku zakrętach i nawigacji na wyczucie trafiłem na właściwą pozycję i kontynuowałem jazdę szlakiem.



W planie miałem wyjazd i powrót na 16:30 więc postanowiłem wrócić do Torunia przez Obrowo robiąc dużą pętlę. Nie spodziewałem się jednak powrotu pod wiatr. Do celu dotarłem na czas, ale kosztowało mnie to sporo wysiłku i z radością zabrałem się za oczekujące na mnie na stole kluski na obiad. Pozwoliłem sobie nawet na dokładkę w końcu pedałowałem większość pod wiatr.






Druga wycieczka śladami Pana Samochodzika odbyła się tym razem na Kujawach. Toruń leży nad Wisłą, która jest granicą Kujaw i Pomorza. Dzięki temu prawobrzeżna część miasta leży na Kujawach, a lewobrzeżna na Pomorzu. Wyruszyłem z Pomorza tuż przed wschodem słońca by zdążyć na Kujawy na Dworzec Główny na pociąg do Aleksandrowa Kujawskiego.



Przejazd przez śpiące miasto obok toruńskiej starówki i przez pięknie oświetlony stary most minął szybko i po chwili znalazłem się na dworcu. Tam rozpocząłem poszukiwania najpierw drogi do kas, a potem na peron 1. Nie była to tak oczywista i prosta sprawa gdyż poruszałem się z rowerem. Po kilku kursach windami znalazłem się na właściwym peronie i załadowałem do pociągu.



Kilka minut w pociągu i pora ruszyć w kierunku Ciechocinka. Jechałem najpierw wzdłuż torów, a po ich przekroczeniu ruszam ścieżką w kierunku autostrady. Jedzie się przyjemnie, bo ruch mały i powoli budzi się dzień. Niestety nie zapowiada się tak piękny jak poprzedniego dnia. W Ciechocinku robię rundkę przy tężniach i błądzę w poszukiwaniu otwartego o tej porze sklepu.



Mam ochotę na jakieś lekkie, szybkie śniadanie i coś ciepłego do picia. Lokale gastronomiczne o tej porze roku i dnia są zamknięte na cztery spusty więc tylko kurtuazyjna wizyta w pobliżu Zdrojowej i ruszam na poszukiwanie stacji benzynowej z ciepłą kawą. Stacja jest prawie na wylocie z miasteczka, ale nie mam wyboru bo jest jedyna.



Na stacji zjadam babeczkę popijając gorącą kawą i nabieram siły na trasę. Wracam do centrum i już kierując się znakami czerwonego szlaku ruszam w kierunku Torunia. Tym razem jadę lewą stroną Wisły i widzę tylko z oddali mury komory celnej na drugim brzegu. Nie docieram do zjazdu do Wisły bo drogi, którymi poprowadzony jest szlak nadają się tylko do jazdy konnej. Musiałem więc odbić na południe i pedałować szosą by zdążyć na śniadanie.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 34341
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-05-26, 07:59:05   

Twardziel! W taką pogodę to ja nawet nie myślę o rowerze!

Antracyt napisał/a:
Dzięki temu prawobrzeżna część miasta leży na Kujawach, a lewobrzeżna na Pomorzu.


A czy nie jest jednak odwrotnie? :)
_________________
 
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7351
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-26, 08:56:41   

Szara Sowa napisał/a:
ntracyt napisał/a:
Dzięki temu prawobrzeżna część miasta leży na Kujawach, a lewobrzeżna na Pomorzu.


A czy nie jest jednak odwrotnie? :)


Odwrotnie. Ale tak czy owak, świetne wycieczki :) . Szczerze zazdroszczę.
_________________
Z 24
 
 
Antracyt 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 872
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-26, 10:57:29   

Oczywiście, że odwrotnie.

Jednak ktoś to czyta i nawet ze zrozumieniem :564: .
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 34341
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-05-26, 10:59:12   

Antracyt napisał/a:
ednak ktoś to czyta i nawet ze zrozumieniem


Zaskoczenie, że hej!
:p
_________________
 
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7351
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-27, 09:02:57   

Antracyt napisał/a:
Oczywiście, że odwrotnie.

Jednak ktoś to czyta i nawet ze zrozumieniem :564: .


:D

Tam w okolicy masz tyle samochodzikowych miejsc, że pozazdrościć. Np. jeszcze Chełmno, skąd PS dzwonił do MN, że znalazł skarb templariuszy i skąd ekipa wróciła do Kortumowa.
Chełmżę, gdzie jest pochowany wielki mistrz Zygfryd von Feuchtwangen, który przeniósł centralną siedzibę zakonu do Prus i nie był kochliwym bubkiem ;-) . Już nie mówię o samym Toruniu.
_________________
Z 24
 
 
Antracyt 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 872
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-27, 12:06:43   

Z24 napisał/a:
Już nie mówię o samym Toruniu.

Aktualnie chwilowo od 24 lat mieszkam poza Toruniem ;-) .

Bywam tam czasami.
_________________
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 34341
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-05-27, 12:07:57   

Z24 napisał/a:
Chełmżę, gdzie jest pochowany wielki mistrz Zygfryd von Feuchtwangen, który przeniósł centralną siedzibę zakonu do Prus


Tego nie wiedziałem! A ten jego grób jest oznaczony czy jest poszukiwany?
_________________
 
 
 
Antracyt 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 872
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-27, 12:10:49   

Pochowany został w katedrze w Chełmży.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Antracyt 2017-05-27, 12:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 34341
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-05-27, 12:24:04   

No tak, ale czy grób jest oznaczony!
_________________
 
 
 
Antracyt 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 872
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-27, 12:32:21   

Przy okazji podjadę rowerem i sprawdzę. :D
_________________
 
 
Berta von S. 
Administratorka Wspomagająca
nienackofanka



Pomogła: 80 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 21553
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-27, 19:44:28   Re: Rowerowe wycieczki śladami Wyspy Złoczyńców

Antracyt napisał/a:

Tym razem jadę lewą stroną Wisły i widzę tylko z oddali mury komory celnej na drugim brzegu. Nie docieram do zjazdu do Wisły bo drogi, którymi poprowadzony jest szlak nadają się tylko do jazdy konnej. Musiałem więc odbić na południe i pedałować szosą by zdążyć na śniadanie.

Coś musieli z nimi zrobić, bo w zeszłym roku przejechaliśmy samochodami. Wertepy były, ale się dało. Przypomniał mi się nasz zlot. :)

Fajne wyprawy, tylko przerażająca pora rozpoczęcia drugiej wycieczki... ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2017-05-27, 19:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7351
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-28, 09:57:18   

Zdaje mi się, że tego grobu poszukiwano gdzieś w latach 90-tych. W katedrze ponoć jest fragment płyty nagrobnej.
_________________
Z 24
 
 
Antracyt 
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 872
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-06-25, 13:12:25   

Śladami WZ w google ./redir/www.nowosci.com.p...72262,24255812/
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 13