PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Wrocław Bristol
Poprzedni temat :: Następny temat
Wywiad z prof. Jerzym Kmiecińskim
Autor Wiadomość
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 44 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 14636
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-29, 21:53:30   Wywiad z prof. Jerzym Kmiecińskim

Kilka dni temu miałyśmy z Milady okazję spotkać się z profesorem Jerzym Kmiecińskiem - pierwowzorem jednej z postaci ze Skarbu Atanaryka. Odwiedziłyśmy go w jego mieszkaniu, gdzie w bardzo (!) sympatycznej atmosferze rozmawialiśmy 3,5 godziny. Ponieważ rozmowa była długa i przebiegała naturalnie (wątki pojawiały się i powracały, przeplatając z innymi - również niezwiązanymi ze ZN), najlepszą opcją będzie relacja ilustrowana obszernymi cytatami.

W wątkach dotyczących Nienackiego najwięcej miejsca zajął "Skarb Atanaryka", jemu więc zostaną poświęcone pierwsze części relacji. W trzeciej części znajdą się pozostałe elementy.

Powoli porządkujemy materiał. Czekamy też na obiecane zdjęcia, więc trochę to jeszcze potrwa. Ale na razie w ramach zajawki pierwszy wątek, czyli początki "Atanaryka". :)

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

W książce mamy informację, że Węsiory odkrył Tomasz z Andrzejem K podczas wędrówki po Kaszubach. W rzeczywistości Nienackiego tam nie było, Jerzy Kmieciński sam trafił na cmentarzysko:

Ja po studiach (magisterium zrobiłem w 1952 roku u profesora Konrada Jażdżewskiego, to był mój pierwszy mistrz) dostałem pracę w ministerstwie z takim szumnym tytułem Inspektor Rzeczoznawca Zabytków.

Miałem szczęście, bo jako student jeszcze na pewnej konferencji przedstawiałem schemat organizacji prac ratowniczych. I to się bardzo spodobało dyrektorowi Departamentu Ochrony i Konserwacji Zabytków, więc poprosił mojego mistrza, żebym po studiach mógł pełnić tę funkcję. Wtedy powołano przy Ministerstwie Kultury i Sztuki taką służbę konserwatorską na terenie całej Polski. I ja byłem inspektorem na trzy województwa: łódzkie, gdańskie i bydgoskie. W związku z tym często prowadziłem badania ratownicze, ale i takie poszukiwawcze i rejestracyjne. Między innymi na Kaszubach.

I właśnie podczas takich poszukiwań któregoś popołudnia, przemęczony całodzienną wędrówką, dotarłem w okolice Węsiorów. Siedząc na takim dużym kamieniu odparowywałem z tego zmęczenia i zacząłem się rozglądać. I okazało się, że siedzę na rozkopanym kurhanie (on teraz jest zrekonstruowany, wcześniej nie był taki czytelny). Zerwałem się, zacząłem chodzić i stwierdziłem, że tam są i kurhany i głazy! Od razu to zweryfikowałem w swoich wspomnieniach i w swoim elemencie poznawczym i doszedłem do wniosku, że to musi być coś takiego, jak widziałem w Skandynawii…
_________________
  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 33 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 28201
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-03-29, 22:03:42   

Berta von S. napisał/a:
Ja po studiach (magisterium zrobiłem w 1952 roku u profesora Konrada Jażdżewskiego, to był mój pierwszy mistrz) dostałem pracę w ministerstwie z takim szumnym tytułem Inspektor Rzeczoznawca Zabytków.


No nieźle, chyba się wyjaśniło, skąd Nienacki wziął pomysł na posadę Tomasza (w drugiej części serii)!!!
_________________
 
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Vice Przewod. Kapituły Samochodzikowa Książka Roku



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 3474
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2017-03-30, 15:16:23   

Cytat:
Siedząc na takim dużym kamieniu odparowywałem z tego zmęczenia i zacząłem się rozglądać. I okazało się, że siedzę na rozkopanym kurhanie

Scena jak z przygodowego filmu.

Szara Sowa napisał/a:
skąd Nienacki wziął pomysł na posadę Tomasza

Też przy czytaniu zwróciłem uwagę na to podobieństwo.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________


Wonderful things...
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 44 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 14636
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-30, 22:45:27   

Kynokephalos napisał/a:
Cytat:
Siedząc na takim dużym kamieniu odparowywałem z tego zmęczenia i zacząłem się rozglądać. I okazało się, że siedzę na rozkopanym kurhanie

Scena jak z przygodowego filmu.

To mi się akurat skojarzyło z Pesy i Opty Colą. ;-)


Kynokephalos napisał/a:

Szara Sowa napisał/a:
skąd Nienacki wziął pomysł na posadę Tomasza

Też przy czytaniu zwróciłem uwagę na to podobieństwo.

Też miałam podobne skojarzenie, jak to usłyszałam.

Różnice oczywiście są:

J. Kmieciński: Ministerstwo Kultury i Sztuki, Departament Ochrony i Konserwacji Zabytków,
Inspektor Rzeczoznawca Zabytków (badania ratownicze, rejestracyjne i poszukiwawcze)

Tomasz: Ministerstwo Kultury i Sztuki, Departament Muzeów i Ochrony Zabytków,
Samodzielny Referent do Zadań Specjalnych (poszukiwanie, odzyskiwanie, ratowanie zabytków)

Ale za duże chyba podobieństwo, żeby to był przypadek. W obydwu sytuacjach mamy pracownika MKiS zajmującego się zabytkami, który wyrusza w kraj na wyprawy poszukiwawcze. Uważam za bardzo prawdopodobne, że pomysł postaci Samochodzika mógł wykiełkować w głowie Nienackiego podczas słuchania opowieści o podróżach przyjaciela. :)
_________________
 
 
Kynokephalos 
Moderator
Vice Przewod. Kapituły Samochodzikowa Książka Roku



Pomógł: 18 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 3474
Skąd: z dużego miasta.
Wysłany: 2017-03-31, 07:36:42   

Szara Sowa napisał/a:
No nieźle, chyba się wyjaśniło, skąd Nienacki wziął pomysł na posadę Tomasza (w drugiej części serii)!!!

Berta von S. napisał/a:
W obydwu sytuacjach mamy pracownika MKiS zajmującego się zabytkami, który wyrusza w kraj na wyprawy poszukiwawcze. Uważam za bardzo prawdopodobne, że pomysł postaci Samochodzika mógł wykiełkować w głowie Nienackiego podczas słuchania opowieści o podróżach przyjaciela. :)

Rozumowałem podobnie:

Oczywiście swój charakter, psychikę i większość cech wyglądu Tomasz N.N. zawdzięcza przede wszystkim autorowi. Ale kiedy Nienacki zdecydował się rozwinąć pomysł "Tomasza Włóczęgi" - "Samochodzika" w cykl, i postanowił (w drugiej czy dopiero w trzeciej części?) zapewnić mu lepszą pozycję formalną w czasie poszukiwań i walki z rywalami - pomyślał o swoim dobrym znajomym. Chciał, aby jego bohater miał taką pracę i takie zadania jak on. Aby w znaczeniu zawodowym był jak ten znajomy.

Tak to wstępnie widzę.

Nie chcę przywiązywać się za wcześnie do jakiegoś wyobrażenia, i wolę poczekać aż wywiad się ukaże. Aż dowiemy się więcej o Profesorze, jego pracy i o Nienackiego z nim więzi. Ale też przyszła mi do głowy myśl, że Nienacki mógł w ten sposób zaczernąć więcej niż tylko pomysł na posadę, w sensie nazewnictwa. Może raczej (w dużym stopniu, choć oczywiście nie stuprocentowo) pomysł na funkcję, społeczne miejsce, sposób działania, nawet niektóre doświadczenia. Więc - ze jest niewykluczone, iż (w pewnym zakresie cech) w osobie Profesora mamy do czynienia z "pierwowzorem" Pana Samochodzika. I Wy z nim rozmawiałyście!

Na razie nie upieram się, ale wyznam że również pod tym kątem będę czytał wywiad.
Tego że nie mogę się doczekać (zresztą nie tylko z tej przyczyny, bo anegdotka w zajawce zapowiada dużo zabawy) nie muszę dodawać.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________


Wonderful things...
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 33 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 28201
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-03-31, 08:46:12   

Kynokephalos napisał/a:
Więc - ze jest niewykluczone, iż (w pewnym zakresie cech) w osobie Profesora mamy do czynienia z "pierwowzorem" Pana Samochodzika.


Zaiste, to bardzo mocna ale też bardzo możliwa hipoteza! I tak jak Tomasz, prof. Kmieciński potrafił się na tyle lat zakonspirować, nie rzucać się przesadnie w oczy!
_________________
 
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 44 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 14636
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-03-31, 12:26:59   

Kynokephalos napisał/a:

Ale kiedy Nienacki zdecydował się rozwinąć pomysł "Tomasza Włóczęgi" - "Samochodzika" w cykl, i postanowił (w drugiej czy dopiero w trzeciej części?) zapewnić mu lepszą pozycję formalną w czasie poszukiwań i walki z rywalami - pomyślał o swoim dobrym znajomym. Chciał, aby jego bohater miał taką pracę i takie zadania jak on. Aby w znaczeniu zawodowym był jak ten znajomy.

Tak to właśnie widzę.

Kynokephalos napisał/a:

Ale też przyszła mi do głowy myśl, że Nienacki mógł w ten sposób zaczernąć więcej niż tylko pomysł na posadę, w sensie nazewnictwa. Może raczej (w dużym stopniu, choć oczywiście nie stuprocentowo) pomysł na funkcję, społeczne miejsce, sposób działania, nawet niektóre doświadczenia. Więc - ze jest niewykluczone, iż (w pewnym zakresie cech) w osobie Profesora mamy do czynienia z "pierwowzorem" Pana Samochodzika.

Coś takiego mi przemknęło przez myśl jeszcze w innym fragmencie rozmowy. Ale sama nie wiem. Zastanowimy się razem, jak już opublikujemy wywiad - czyli po świętach, bo bardzo bym chciała poczekać na te obiecane zdjęcia. :)

Kynokephalos napisał/a:

I Wy z nim rozmawiałyście!

Byłoby super. Ale niezależnie od tego i tak się poczułam nieco metafizycznie, kiedy profesor porównał nasze spotkanie do jego dawnych rozmów "ze Zbyszkiem". :)
_________________
 
 
Pierre Tendron 
Forumowy Badacz Naukowy
Forumowicz nr 1000!



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 2260
Wysłany: 2017-03-31, 17:20:15   

Berta von S. napisał/a:
Kynokephalos napisał/a:

Szara Sowa napisał/a:
skąd Nienacki wziął pomysł na posadę Tomasza

Też przy czytaniu zwróciłem uwagę na to podobieństwo.

Też miałam podobne skojarzenie, jak to usłyszałam.

I ja też o tym od razu pomyślałem. :)

Jeszcze trochę takich odkryć i cykl o Panu Samochodziku zyska miano fabularyzowanego dokumentu. ;-)
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 29 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 5852
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-04-09, 11:43:26   

Zawsze mnie dziwiło, że Tomasz, będąc swego rodzaju zawodowym detektywem, większość swoich przygód przeżywa nie w czasie pełnienia swoich obowiązków służbowych, lecz podczas urlopu. Autor nie wykorzystał jego nietypowego stanowiska tak, jakby można tego było oczekiwać.

Wyjaśnieniem tego paradoksu mogłoby właśnie być, że tworząc je wzorował się dość dokładnie na Jerzym Kmiecińskim, który był poważnym naukowcem i odpowiedzialnym współpracownikiem ministerstwa. Jeśli podróżował po kraju, to nie po to, by tropić przestępców i ścigać ich samochodem, lecz by kontrolować, nadzorować, rejestrować, katalogować, delegować. Jeśli dobrze sobie przypominam podobnie opisuje Pan Samochodzik swoją działalność zawodową - ciekawą, ale nieco nudną. Wnioskuję, że stanowisko prof. Kmiecińskiego chyba więc rzeczywiście było inspiracją niecodziennej posady Tomasza w Ministerstwie Kultury i Sztuki jako człowieka do specjalnych poruczeń. :)
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 18 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 5813
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-09, 12:13:50   

No, bez przesady. Przecież ND, PSiZF, PSiTT, PSiN i PSiCzU dzieją się w ramach obowiązków służbowych. Przeważnie zresztą - oprócz ND - na delegacji ;-) .
Ale gros pracy detektywa to mozolna i żmudna robota, o której trudno napisać coś porywającego.
_________________
Z 24
 
 
Robinoux 
Twórca
Autor książek dokumentalnych oraz poezji



Pomógł: 4 razy
Wiek: 45
Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 3350
Skąd: inąd
Wysłany: 2017-05-13, 09:56:01   

Czy materiał już ogarnięty? Publiczność jest głodna :D
_________________

"Uczone małpy, ścisłowiedy, co oglądacie świat przez lupę i wszystko wiecie: co, jak, kiedy..."
 
 
Aldona 
Fanatyk Samochodzika
Aldona



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 2851
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-05-13, 10:15:26   

Robinoux napisał/a:
Publiczność jest głodna


Proponuję rosołek. Albo mięso duszone w marchewkach. :D

(nie mogłam się powstrzymać, niestety)

Dopiero się dokopałam tego wątku, w tej ilości postów wszystkiego nie zdołam od razu ogarnąć i temat mnie bardzo zaciekawił. Też czekam z niecierpliwością.
_________________



Człowiek ma dwa życia, to drugie zaczyna się gdy uświadomi sobie, że ma jedno.
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 29 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 5852
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-05-13, 19:29:14   

Aldona napisał/a:
Dopiero się dokopałam tego wątku, w tej ilości postów wszystkiego nie zdołam od razu ogarnąć i temat mnie bardzo zaciekawił. Też czekam z niecierpliwością.

Ślinka mi już leci od tygodni, ale widać, nasze panie potrzebują jeszcze trochę czasu, a więc zbrójmy się w cierpliwość. :)
 
 
bans 
Sympatyk Samochodzika


Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 174
Wysłany: 2017-05-15, 11:57:02   

Berta von S. napisał/a:

To mi się akurat skojarzyło z Pesy i Opty Colą. ;-)



I bezmyślnikiem ;)
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 44 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 14636
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-15, 22:08:37   

Nie mamy na razie tych zdjęć, bo profesor Kmieciński był mocno zajęty (artykuły, wyjazd zagraniczne) i nie dał rady przeszukać archiwum. Ale obiecał, że pod koniec maja będą. Więc jeszcze chwilkę poczekajmy, bo ze zdjęciami by jednak było lepiej. :)
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 29 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 5852
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-05-28, 10:55:02   

Póki co przypomnę, że kilka zdjęć ekspedycji w Węsiorach pokazujących Nienackiego w towarzystwie Jerzego Kmiecińskiego, można obejrzeć w biografii Mariusza Szylaka i w MWiM. :)
http://pansamochodzik.net...p=308199#308199
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 44 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 14636
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-28, 10:58:57   

John Dee napisał/a:
Póki co przypomnę, że kilka zdjęć ekspedycji w Węsiorach pokazujących Nienackiego w towarzystwie Jerzego Kmiecińskiego, można obejrzeć w biografii Mariusza Szylaka i w MWiM. :)
http://pansamochodzik.net...p=308199#308199

Wiem, mam je z Odgłosów, ale niewyraźne. Odpowiedziałam przed minutą w tym wątku, który cytujesz. :)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 10