PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Zagadki Fromborka: maszynopis
Autor Wiadomość
von Dobeneck 
Maniak Samochodzika
Naczelny Błazen Forumowy



Pomógł: 4 razy
Wiek: 46
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 6887
Skąd: [[[[[
Wysłany: 2017-04-09, 12:16:55   

Cytat:
- Ależ ja na to nie wyraziłam zgody - zauważyła dystyngowanie.


Ależ ona jednak była sztywna. :p :D
_________________


Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał
 
 
irycki 
Fanatyk Samochodzika
Pan Motocyklik



Pomógł: 9 razy
Wiek: 51
Dołączył: 13 Paź 2015
Posty: 2492
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-04-09, 13:00:54   

Berta von S. napisał/a:
irycki napisał/a:

A "emerytura" w tym sensie, że wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, iż "Rękawica..." miała być ostatnią książką cyklu. "Mam nadzieję, Bajeczko, że nie czeka nas już żadna przygoda", i Tomasz ze swą wybranką odpływają w stronę zachodzącego słońca, znikając czytelnikowi za horyzontem...

Czy ja wiem. Dla mnie ta scena jest nieco przerobioną kalką zakończenia Winnetou.

Przerobiona to może tak, ale jak dla mnie niesie nieco inne przesłanie.

Cytat:

Sosnowa Igiełka zajęła miejsce obok kierowcy. Zapuściłem silnik i ruszyłem wehikułem. Ale nie skręciłem na drogę do wsi, tylko pojechałem do kanału.
[...]
- Dokąd płyniemy? Przecież mieliśmy jechać do Warszawy - stwierdziła Sosnowa Igiełka.
- Dostaniemy się do Warszawy przez jeziora mazurskie, milady.
- Ależ ja na to nie wyraziłam zgody - zauważyła dystyngowanie.
- Słusznie. Ale czy biała skwaw o imieniu Sosnowa Igiełka nie wyraziła kiedyś ochoty, aby ktoś porwał ją tak naprawdę? Więc to właśnie się stało. Howgh.


Czyli Tomasz zafundował Milady kolejną przygodę. Dla mnie ma to inny wydźwięk niż "Mam nadzieję, Bajeczko, że nie czeka nas już żadna przygoda".
Koniec przygód, koniec serii...
Ale może to moja nadinterpretacja?
_________________


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
samozwańczy prezes Klubu Martologicznego
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 22 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6187
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-04-09, 19:29:26   

irycki napisał/a:
Czyli Tomasz zafundował Milady kolejną przygodę. Dla mnie ma to inny wydźwięk niż "Mam nadzieję, Bajeczko, że nie czeka nas już żadna przygoda".
Koniec przygód, koniec serii...
Ale może to moja nadinterpretacja?


Nie sądzę. Nie wątpię, że jest to typowe u ZN niedopowiedzenie, jak to sugerowała Berta , ale na następnego PS trzeba było czekać bodajże siedem lat. To raz.
A dwa: porównać ostatnie zdanie z ostatnim zdaniem (nie licząc zakończenia) PSiT "Moje serce jest zawsze tam, gdzie p r z y g o d a." A tu? Widać, że z faceta zeszło powietrze.
Przypomniała mi się - nie wiedzieć czemu - sekwencja z filmu "Gorączka", jak Al Pacino łopatologicznie klaruje gościowi, która to część anatomii pewnej pani zasłoniła mu resztę świata... ;-)
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2017-04-10, 00:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 52 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 15477
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-09, 21:29:32   

E przesadzacie. Przeczytajcie cały fragment, a nie tylko ostatnie zdanie. To raczej Bajeczka robi wrażeni, jakby z niej zeszło powietrze. Tomasz jest całkiem pogodny i otwarty na różne opcje.

Uzupełniłem zapasy żywności i czekałem na wiatr, który poniósłby mnie na północ.
Jeszcze nie wiedziałem, jak wykorzystam pozostałą część urlopu. Czy będę pływał bez celu po Jezioraku, od czasu do czasu odwiedzając pana Lejwodę, czy też - i tę możliwość rozważałem - Kanałem Elbląskim będę próbował dostać się nad Zalew Wiślany.

Dopiero pod wieczór po jeziorze zaczęły chodzić najpierw drobne, a później coraz silniejsze szkwały. Już miałem podnieść główny żagiel i odwiązać cumę, gdy na deskach opustoszałego o tej porze pomostu głośno zatupały kroki i zjawiła się dziewczyna w haftowanej bluzce i w szerokiej spódnicy z żółtymi słonecznikami.
Trzymała w ręku podróżny worek.
- Dzień dobry, a raczej dobry wieczór - powitała mnie z uśmiechem. - Już myślałam, że nie zastanę nikogo, kto mógłby mnie zabrać na łódź.
- Ale dokąd pani chce płynąć?
- Wszystko mi jedno - bezceremonialnie rzuciła worek na dno kokpitu.
- O - stwierdziłem z udanym zdumieniem - zmieniła pani plany. Bo o ile pamiętam, poprzednio chciała się pani dostać jedynie na Wielką Żuławę.
- Ostatnio rzeczywiście spuściłam trochę z tonu - westchnęła. - A może przeciwnie, wzrosły moje wymagania? Dawniej chciałam płynąć tylko na wyspę, a teraz dalej i dalej, jak najdalej.
- Od czego?
- Od przygód - oświadczyła.
Roześmiałem się.
- W porządku, Bajeczko. Mam nadzieję, że nie czeka nas już żadna przygoda.


Skoro pani sobie nie życzy przygód, to ją mami, że przygód nie będzie. Co ma jej powiedzieć, że będą? Przecież:
Myśliwy, gdy poluje na dorodną zwierzynę, ma prawo naśladować głosy rozmaitych zwierząt, aby przywabić ją do siebie. Nikt nie uważa tego za oszustwo. Zręczny wybieg należy do broni wojownika. :p

Zresztą Szylak pisze w biografii ZN „Swą następną książkę o perypetiach Tomasza, autor zamierzał ponoć nazwać „Wakacje Pana Samochodzika”, co oznacza, że pisząc ZR nie planował jeszcze końca serii.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 22 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6187
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-04-10, 01:02:29   

Berta von S. napisał/a:
Tomasz jest całkiem pogodny i otwarty na różne opcje.


Po prostu wymiękał. Nic dziwnego, że akurat w tamtych latach przestępczość przeciwko dziełom sztuki znacznie wzrosła... :/ Przestępcy wyczuli sprawę.

Berta von S. napisał/a:
Zresztą Szylak pisze w biografii ZN „Swą następną książkę o perypetiach Tomasza, autor zamierzał ponoć nazwać „Wakacje Pana Samochodzika”, co oznacza, że pisząc ZR nie planował jeszcze końca serii.


Jestem mocno zaskoczony :zdziw: Co prawda książki pana Mariusza nie czytałem ale że nikomu się do tej pory nie wypsnęło... :D
No i mamy kolejny temat do wariacji... ;-)

Ale tak czy owak, z ZR przebija jakaś taka melancholia... :/
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 52 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 15477
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-10, 19:23:22   

Z24 napisał/a:

Jestem mocno zaskoczony :zdziw: Co prawda książki pana Mariusza nie czytałem ale że nikomu się do tej pory nie wypsnęło... :D
No i mamy kolejny temat do wariacji... ;-)

Ale tak czy owak, z ZR przebija jakaś taka melancholia... :/

Melancholia jak najbardziej przebija (jest na zmianę z groteską). Ale melancholia niekoniecznie oznacza decyzję o końcu serii. A o te planowane "Wakacje Pana Samochodzika" Mariusza trzeba podpytać - skąd o tym wie i czy coś wie więcej. :)
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 22 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6187
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-04-10, 23:09:32   

Chyba znowu trzeba będzie się wybrać do Olsztyna i pogrzebać w Bibliotece MWiM.
_________________
Z 24
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 18 razy
Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 10408
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-04-11, 06:58:01   

Z24 napisał/a:
Chyba znowu trzeba będzie się wybrać do Olsztyna i pogrzebać w Bibliotece MWiM.

Koniecznie i bezapelacyjnie. O tych Wakacjach słyszę pierwszy raz. Trzeba w końcu nabyć tę książkę Szylaka.
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 40 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 29853
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-04-11, 07:32:24   

Nietajenko napisał/a:
Koniecznie i bezapelacyjnie. O tych Wakacjach słyszę pierwszy raz


Ja chyba też, a książkę czytałem. Więc albo skleroza, albo ta informacja pochodzi np. z późniejszych rozmów?
_________________
 
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 52 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 15477
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-11, 10:01:58   

Z24 napisał/a:
Chyba znowu trzeba będzie się wybrać do Olsztyna i pogrzebać w Bibliotece MWiM.

Jasne, tylko najpierw trzeba sprawdzić, czy już wrzuciliśmy wszystko z poprzedniego riserczu. ;-)

Szara Sowa napisał/a:

Ja chyba też, a książkę czytałem. Więc albo skleroza, albo ta informacja pochodzi np. z późniejszych rozmów?

Nie z rozmów, to w biografi jest. Też na to wcześniej jakoś nie zwróciłam uwagi. Dopiero w trakcie tej rozmowy mnie tknęło, żeby spojrzeć, czy Szylak wspomina w książce, że ZR miało być ostatnie.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 22 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6187
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-04-11, 21:06:31   

Berta von S. napisał/a:
Z24 napisał/a:
Chyba znowu trzeba będzie się wybrać do Olsztyna i pogrzebać w Bibliotece MWiM.

Jasne, tylko najpierw trzeba sprawdzić, czy już wrzuciliśmy wszystko z poprzedniego riserczu. ;-)


Ja chyba tak. No, może zostały jakieś drobiazgi.
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Matka Wspierająca
nienackofanka



Pomogła: 52 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 15477
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-12, 20:57:04   

Z24 napisał/a:
Berta von S. napisał/a:
Z24 napisał/a:
Chyba znowu trzeba będzie się wybrać do Olsztyna i pogrzebać w Bibliotece MWiM.
Jasne, tylko najpierw trzeba sprawdzić, czy już wrzuciliśmy wszystko z poprzedniego riserczu. ;-)

Ja chyba tak. No, może zostały jakieś drobiazgi.

Mi o Samochodzikach też już chyba nic nie zostało. Ale mam jeszcze "9 złotych naczyń" i Sumienie. Może coś tam jeszcze. :)
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 22 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 6187
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-04-13, 19:43:20   

Z tego co pamiętam, to chyba zostało mi tylko nazwisko krytyka literackiego Siergieja Ł. znawcy twórczości FMD. Ale to musi i tak poczekać jeszcze z innych względów.
_________________
Z 24
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 11