PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-03, 11:49
Związek Poszukiwaczy Skarbów
Autor Wiadomość
Berta von S. 
Junior Admin
nienackofanka



Pomogła: 41 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 13919
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-08, 23:56:02   

Naprawdę mnie postać profesora Jażdżewskiego zainteresowała. Wszystko, co czytam potwierdza, że był prawdziwym motorem polskiej archeologii. I w ogóle ciekawą osobą. Jak wrócę ze zlotu, to jeszcze o nim poczytam. :)
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 18 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 5703
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-15, 18:43:10   

Berta von S. napisał/a:
Naprawdę mnie postać profesora Jażdżewskiego zainteresowała. Wszystko, co czytam potwierdza, że był prawdziwym motorem polskiej archeologii. I w ogóle ciekawą osobą. Jak wrócę ze zlotu, to jeszcze o nim poczytam. :)


Jest on jednym z bohaterów "Słowiańskiego rodowodu" Pawła Jasienicy :) .
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Junior Admin
nienackofanka



Pomogła: 41 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 13919
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-15, 21:21:40   

Z24 napisał/a:
Jest on jednym z bohaterów "Słowiańskiego rodowodu" Pawła Jasienicy :) .

A co tam o nim piszą? :)

W materiałach o profesorze Jażdżewskim znalazłam informacje, że wraz z młodymi pracownikami i studentami odbywał starym samochodem z demobilu nazywanym przez nich „Mamutem” tzw. „samochodowe wycieczki badawcze”, których celem było poszukiwanie nowych archeologicznych miejsc (ta nazwa pada w różnych źródłach, więc najwyraźniej tak je nieoficjalnie nazywano).

Np. tutaj:
Sytuacja (…) zmuszała do maksymalnego wykorzystania szczupłych zasobów personalnych przez łączenie zadań konserwatorskich z zajęciami dydaktycznymi i pracami muzealnymi. Jednym z ważniejszych zadań w owym czasie było archeologiczne rozpoznanie terenu, w którym przyszło działać nowo powstałym placówkom. W tym celu organizował prof. К. Jażdżewski tzw. samochodowe wycieczki badawcze
źródło:Folia Archaeologica 19 1995 58-70.pdf - Repozytorium UŁ

Andrzej Nadolski (czyli, prawdopodobnie Nemsta) napisał ponoć nawet o tych wyprawach artykuł:
Studenci ci założyli Kolo Miłośników Prehistorii Studentów Uniwersytetu Łódzkiego i przez „Bratniaka" uzyskali od UNRRA terenowy samochód z demobilu, który tworzącemu się łódzkiemu środowisku archeologicznemu zapewnił znaczną ruchliwość. Samochód ten, zwany „Mamutem", dał Andrzejowi Nadolskiemu impuls do napisania w 1947 r. pierwszego artykułu O organizacji samochodowych wycieczek badawczych.
źródło: www.rcin.org.pl

Zastanawiam się, czy historia tych „samochodowych wycieczek badawczych” w aucie z demobilu nie mogła być źródłem pomysłu na poszukiwacza przemierzającego kraj w dziwnym samochodzie na tropie historycznych zagadek?

P.S. Podobno była to półciężarówka Fordson, nie wiem, jak toto wygląda.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Berta von S. 2016-06-16, 01:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Berta von S. 
Junior Admin
nienackofanka



Pomogła: 41 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 13919
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-05, 12:20:14   

Dalej tropem inspiracji dla początków twórczości ZN...

W "Związku Poszukiwaczy Skarbów" kluczową postacią jest Rudy Michał mieszkający nieopodal kurhanu, który pilnuje miejsca przed obcymi:

…ten Rudy Michał to jest podobno trochę zwariowany, on nie lubi, jak się na to „uroczysko” chodzi. Na wsi boją się go, jak ognia, uważają go za jakiegoś czarownika co trzyma z nieczystymi siłami.

RM — Kiedy, jeszcze przed wojną, jeden profesor z Warszawy jak tu był we dworze, kazał mi tego pilnować. Mówił, ze tu są cenne skarby i on przyjedzie tu i odkopie je. Zapłacił mi nawet za pilnowanie, ale później była wojna i do tego czasu jeszcze go nie było…


Idąc śladami profesora Jażdżewskiego trafić można na podobną postać. :)

We wsi mówią o nim "strażnik piramid"



źródło: http://wyborcza.pl/duzyfo...ie_tu_leza.html

Jest 1995 rok, wieś Śmieły, obok Wietrzychowic. Filmowcy kręcą wspomnienie o prof. Jażdżewskim. Paliwoda najął się u niego jako robotnik i odkopywał grobowce. Potem postanowił ich pilnować. Czasem skosi na nich trawę i powyrywa chaszcze. Jażdżewski załatwił mu legitymację społecznego opiekuna zabytków.

Paliwoda z okien gospodarstwa widzi, kto przyjeżdża do grobowców. W kredensie ma księgę w grubej oprawie. Tych, którzy budzą jego zaufanie, prosi, by się wpisali. Nieproszonych gości przegania.


Paliwoda nie może być pierwowzorem Rudego Michała, bo kurhanów pilnował od lat 60. Ale może profesor Jażdżewski częściej „zlecał” pilnowanie co cenniejszych obiektów osobom mieszkającym w pobliżu stanowisk archeologicznych?

Wydaje się to prawdopodobne, bo jeszcze przed wojną KJ alarmował, że zabytki prehistoryczne są niszczone i opracował program wspierania P. M. Archeologicznego w zakresie ich ochrony. Proponował prowadzenie szkoleń archeologicznych dla młodzieżowych kół krajoznawczych. Wspominał że pilnowaniem tego typu zabytków mogliby się zajmować lokalni krajoznawcy.

Skoro kwestia ochrony stanowisk wyraźnie Jażdżewskiego niepokoiła + widział możliwość wykorzystania jako „ochroniarzy” lokalnych mieszkańców, wydaje mi się całkiem prawdopodobne, że podobnej osoby szukał też w Witowie. A w każdym razie, że opowiadał młodemu Nienackiemu o koncepcji takich „społecznych strażników”, co stało się inspiracją stworzenia postaci Rudego Michała.
_________________
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 18 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 5703
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-05, 22:26:55   

Berta von S. napisał/a:
Skoro kwestia ochrony stanowisk wyraźnie Jażdżewskiego niepokoiła + widział możliwość wykorzystania jako „ochroniarzy” lokalnych mieszkańców, wydaje mi się całkiem prawdopodobne, że podobnej osoby szukał też w Witowie. A w każdym razie, że opowiadał młodemu Nienackiemu o koncepcji takich „społecznych strażników”, co stało się inspiracją stworzenia postaci Rudego Michała.


:564: :564: :564:

Świetny pomysł! Te kurhany, czy - szerzej - kopce w ziemi sieradzkiej były przedmiotem zainteresowania archeologów już w latach 30-tych (mam gdzieś pokserowane odpowiednie artykuły; postaram się odkopać). Na pewno już wtedy zwracano uwagę na konieczność ich ochrony, bo tam każdy kawałek ziemi się liczył. Jest to kraj zagospodarowany i zasiedlony od niepamiętanych czasów, więc nie było tam specjalnie terenów nadających się do, że tak powiem, ekspansji wewnętrznej.
_________________
Z 24
 
 
Berta von S. 
Junior Admin
nienackofanka



Pomogła: 41 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 13919
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-06, 20:28:24   

Z24 napisał/a:
Te kurhany, czy - szerzej - kopce w ziemi sieradzkiej były przedmiotem zainteresowania archeologów już w latach 30-tych (mam gdzieś pokserowane odpowiednie artykuły; postaram się odkopać). Na pewno już wtedy zwracano uwagę na konieczność ich ochrony, bo tam każdy kawałek ziemi się liczył. Jest to kraj zagospodarowany i zasiedlony od niepamiętanych czasów, więc nie było tam specjalnie terenów nadających się do, że tak powiem, ekspansji wewnętrznej.

Na to wygląda. W Witowie np. były kiedyś 2 grodziska, ale jedno jest praktycznie niewidoczne. Załatwiono je podobno już w dwudziestoleciu międzywojennym (orka + ziemia wybierana do budowy drogi i zapory...). Jażdżewskiego mógł na taki widok trafić szlag.
_________________
 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 28 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 5488
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2016-07-07, 22:33:39   

30 lat po Rudym Michale Nienacki przywrócił ponownie do życia figurę Społecznego Opiekuna Zabytków w postaci innego dziwaka - Winnetou.
 
 
Berta von S. 
Junior Admin
nienackofanka



Pomogła: 41 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 05 Kwi 2013
Posty: 13919
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-08, 10:38:46   

John Dee napisał/a:
30 lat po Rudym Michale Nienacki przywrócił ponownie do życia figurę Społecznego Opiekuna Zabytków w postaci innego dziwaka - Winnetou.

Faktycznie, nie pomyślałam o Winnetou w tym kontekście. :)
_________________
 
 
Nietajenko 
Moderator



Pomógł: 13 razy
Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 9586
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-08-18, 12:36:24   

Berta von S. napisał/a:
John Dee napisał/a:
30 lat po Rudym Michale Nienacki przywrócił ponownie do życia figurę Społecznego Opiekuna Zabytków w postaci innego dziwaka - Winnetou.

Faktycznie, nie pomyślałam o Winnetou w tym kontekście. :)

A mnie się od razu z Winnetou skojarzył. Nienacki w ogóle upodobał sobie społecznych opiekunów i funkcjonariuszy: Winnetou, Wielki Bóbr, pan Eugeniusz czy sam Samochodzik.
_________________
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Opencaching http://opencaching.pl/
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
Warmińsko Mazurskie Forum Poszukiwaczy http://www.wmfp.pl/forum/
Poszukiwanie Skarbów http://www.poszukiwanieskarbow.com/Forum/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12