PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Oko w oko z Nienackim
Autor Wiadomość
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-02-01, 19:25:08   Oko w oko z Nienackim

Przepraszam, jeśli taki temat już gdzieś istnieje, poproszę wówczas o link i usunięcie wątku.
Czytając niektóre tematy i posty widzę, że niektórzy z nas mieli okazję spotkać Zbigniewa Nienackiego. Może warto napisać o tym parę słów?
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2018-07-27, 12:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający



Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 33969
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-02-01, 19:54:12   

Na pewno nie ma takiego tematu! Choć kilka osób do spotkań się przyznało. :)
_________________
 
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 703
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-02-01, 20:34:02   

Dobrze, zacząłem, to opiszę swoje.
To było w 1992 albo 1993 roku. Jako uczeń chyba 7 klasy wracałem z kolegą z Koła Wędkarskiego nr 3 w Łodzi. Szliśmy Piotrkowską, minęliśmy Narutowicza i znaleźliśmy się przy witrynie księgarni Komiks. Nie wiem do dziś, jak to się stało, ale obok mnie, przy szybie zobaczyłem Nienackiego. Poznałem go od razu. Zupełny przypadek. Ten kolega chyba wszedł do księgarni, pobiegłem, żeby dał mi jakąś kartkę, bo nic nie miałem. Dał mi taki mały kalendarzyk kieszonkowy. Podszedłem z tym kalendarzykiem do Nienackiego prosząc o autograf. Podpisał mi, chociaż z tego co odczułem, był zniesmaczony, że nie kupiłem żadnej książki i z nią nie podszedłem, powiedział coś w stylu "no ale to w takim notesiku?", ale podpisał. A ja nie miałem grosza przy duszy.
Później, jak wszedłem do tej księgarni i zobaczyłem stolik z wizytówką Zbigniew Nienacki, zorientowałem się, że tam odbyło się spotkanie z czytelnikami, coś takiego. Oni zawsze mieli tam nowości z Warmii, te wznowione powieści: Święty Relikwiarz, Skarb Atanaryka, również Testament Rycerza Jędrzeja u nich kupiłem. Ale ja o tym zupełnie nie wiedziałem!
Wyrwałem tą karteczkę i oddałem koledze notesik. Karteczkę tą przechowywałem w Templariuszach. Było na niej napisane tylko ZNienacki. Parę ładnych lat temu, po przeprowadzce, zorientowałem się, że karteczki nie ma w żadnym z moich samochodzików. W międzyczasie pewnie komuś były pożyczane, była przeprowadzka jedna, potem druga. Nie wiem. Kartka zaginęła.
To spotkanie pozostanie jednak na zawsze w mojej pamięci, chociaż nie dane mi było poznać uśmiechniętego oblicza autora, tylko irytację. Ślad namacalny się niestety nie uchował, ale ja wiem, że Go spotkałem osobiście i to chyba była jedna z ostatnich okazji. Oprócz członków zespołu Depeche Mode, których autografy dane mi było po 23 latach słuchania zgromadzić, była to w zasadzie jedna z może 5 - 6 ważnych dla mnie osób, których spotkanie i autograf był moim marzeniem.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Yvonne 
Maniak Samochodzika
Witaj Przygodo!



Pomogła: 7 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 28 Wrz 2012
Posty: 6287
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-02-01, 22:51:03   

michaŁ napisał/a:
Oprócz członków zespołu Depeche Mode, których autografy dane mi było po 23 latach słuchania zgromadzić


Umarłam z zazdrości :)
_________________
Zapraszam na mój blog:

www.odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com


 
 
Nietajenko 
Moderator
Z-ca Przewod. Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 29 razy
Wiek: 40
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 12446
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-02-04, 08:47:24   

Yvonne napisał/a:
Umarłam z zazdrości

Ufam, że był to zwrot zgoła literacki bo szkoda by Cię było i pozostałby gorzki żal. ;-)
_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty

 
 
John Dee 
Moderator
Uwielbia Samochodzika



Pomógł: 65 razy
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 8188
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2016-02-20, 11:37:25   

MichaŁ nie był z całą pewnością jedynym forowiczem, który miał okazję osobiście poznać Mistrza. Kto jeszcze? :)
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 13 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3977
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-02-15, 16:18:05   

John Dee napisał/a:
Kto jeszcze?

Ja. :D
Pisałem o tym kilkakrotnie przed laty przy różnych okazjach.
Spotkanie miało miejsce 3.czerwca 1977r. na molo w Sopocie podczas Dni Książki i Prasy.
Wówczas nie znałem jeszcze biografii Nienackiego i nie wiem, czy towarzyszącą Mu osobą była żona czy Alicja. Po kilkuminutowej wymianie zdań poszedłem swoją drogą bogatszy o kilka książek z dedykacjami Autora.. :)
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7263
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-15, 20:49:03   

Even napisał/a:
John Dee napisał/a:
Kto jeszcze?

Ja. :D
Pisałem o tym kilkakrotnie przed laty przy różnych okazjach.
Spotkanie miało miejsce 3.czerwca 1977r. na molo w Sopocie podczas Dni Książki i Prasy.
Wówczas nie znałem jeszcze biografii Nienackiego i nie wiem, czy towarzyszącą Mu osobą była żona czy Alicja. Po kilkuminutowej wymianie zdań poszedłem swoją drogą bogatszy o kilka książek z dedykacjami Autora.. :)


Głowę dam, że masz I wydanie PSiN z autografem :D . Ja też akurat w tamtych dniach (początek lipca) nabyłem ten egzemplarz, który uchował mi się do tej pory
_________________
Z 24
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 13 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3977
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-02-16, 01:25:56   

Cytat:
Głowę dam, że masz I wydanie PSiN z autografem

Przepraszam za wprowadzenie w błąd. Na dedykacjach są tak niewyraźnie napisane daty, ze dopiero porównując lata wydań okazuje się, że do spotkania doszło 3 czerwca, ale dopiero 1979 roku. :/
Dedykacje są na pierwszych wydaniach Uwodziciela i Złotej rękawicy. Ponadto podsunąłem do podpisu egzemplarz Niesamowitego dworu.
Podczas rozmowy towarzysząca Nienackiemu pani usilnie odradzała mi kupna Uwodziciela, przekonując, oczywiście bezskutecznie, że nie jest to powieść dla młodzieży (chociaż wówczas miałem dwadzieścia kilka lat) :D Dopiero, gdy pochwaliłem się, że przeczytałem kilka "niesamochodzikowych" powieści Nienackiego, dała za wygraną,
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, milczą
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 29 razy
Wiek: 55
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 7263
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-16, 10:26:43   

Even napisał/a:
Podczas rozmowy towarzysząca Nienackiemu pani usilnie odradzała mi kupna Uwodziciela, przekonując, oczywiście bezskutecznie, że nie jest to powieść dla młodzieży (chociaż wówczas miałem dwadzieścia kilka lat) :D Dopiero, gdy pochwaliłem się, że przeczytałem kilka "niesamochodzikowych" powieści Nienackiego, dała za wygraną,


Poniekąd nie dziwię się :D . Jak już w 80-tych wybuchł ten dęty skandal ze "Skiroławkami" to wielu ludzi, którzy znali ZN wyłącznie z PS-ów było zaskoczonych, że coś mu odwaliło. Sam byłem zaskoczony, choć już dawno wiedziałem, że ZN pisał różne rzeczy. Dopiero brat mnie zachęcił do "Skiroławek", mówiąc że wypisywano i wygadywano głównie bzdury i na dowód czytając kilka fragmentów :) .
_________________
Z 24
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12