PanSamochodzik.net.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

kiszenie kukurydzy
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2012-10-02, 23:06
Podniesienie
Autor Wiadomość
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3031
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-12-11, 10:57:22   Podniesienie

Ostatnio ponownie przeczytałem "Podniesienie" i chciałbym podzielić się swoimi wrażeniami. Jest to druga po "Worku Judaszów" powieść "dla dorosłych" napisana przez Nienackiego. Podobnie jak "Worek" jest to powieść polityczna. Ale nie tylko polityczna. Znajdziemy tu elementy biografii Autora, znajdziemy doskonale podpatrzony obraz wsi polskiej z pierwszych lat powojennych. Treścią powieści są problemy związane z przeprowadzeniem parcelacji majątku w ramach reformy rolnej w 1945 roku przedstawione w sposób nietypowy. Na początku robi wrażenie powieści poważnej, z czasem przeradza się w groteskę. Niemal gotowy scenariusz filmowej komedii. Mało tu opisów, przemyśleń, refleksji, za to dużo akcji.
Czyta się ją szybko i przyjemnie.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
 
 
Gregoriusmagnus 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 609
Skąd: Radom
Wysłany: 2009-02-26, 22:02:14   

Ksiazka ta chyba nawet wśród fanów Nienackiego nie jest zbyt popularna... Napewno nie była i nie jest rozchwytywana skoro do dnia dzisiejszego wyszło tylko 2 wydania: w Czytelniku - 1963 r. i w Warmii w 1996 r. Co ciekawe - dla kolekcjonerów wydań książek Nienackiego - a takich spotkałem juz kilku - wydanie Podniesienia z 1963 roku to niezła perełka, podobnie jak 2 pierwsze wydania "Worka judaszów" - reszte bez problemów mozna za bardzo rozsądną cenę nabyc na allegro.
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3031
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-02-26, 23:48:29   

gregoriusmagnus napisał/a:
Ksiazka ta chyba nawet wśród fanów Nienackiego nie jest zbyt popularna... Napewno nie była i nie jest rozchwytywana skoro do dnia dzisiejszego wyszło tylko 2 wydania: w Czytelniku - 1963 r. i w Warmii w 1996 r.


Wcale się nie dziwię. Była to jedna z pierwszych książek Nienackiego, który tak na prawdę popularny stał się dopiero za sprawą "Pana Samochodzika", czyli nieco później, a jako pisarz "dla dorosłych" zasłynął "Uwodzicielem" i "Skiroławkami". Wcześniejsze jego powieści, pomimo ich niewątliwych wartości, nie były szeroko znane i masowo czytane. Wydawane były w ilości 10 000 egzemplarzy, co wówczas ne było dużym nakładem.
W czasach największej popularności "Skiroławek" mało kto z moich pytanych o to znajomych potrafił podać tytuł jakiejkolwiek "poważnej" powieści Nienackiego, a NIKT nie przyznał się, że którąś czytał. Dzisiaj byo by chyba jeszcze gorzej? :)
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 5168
Wysłany: 2011-01-14, 23:01:51   Re: Podniesienie

Z książek Nienackiego dla dorosłych do przeczytania pozostały mi już tylko te powieści, które na podstawie opisów i ocen zamieszczonych na forum nie budziły mojego entuzjazmu. „Podniesienie” jest pierwszą z nich. Powieść na temat reformy rolnej na wsi? Hmm ... temat literacki wydawałoby się, równie interesujący jak sadzenie ziemniaków albo produkcja prętów zbrojeniowych.

Even napisał/a:
Znajdziemy tu elementy biografii Autora, znajdziemy doskonale podpatrzony obraz wsi polskiej z pierwszych lat powojennych. Treścią powieści są problemy związane z przeprowadzeniem parcelacji majątku w ramach reformy rolnej w 1945 roku przedstawione w sposób nietypowy. Na początku robi wrażenie powieści poważnej, z czasem przeradza się w groteskę. Niemal gotowy scenariusz filmowej komedii.

Moim zdaniem „Podniesie” to książka przeciętna choć z dużym wyczuciem realiów pokazuje wiejską rzeczywistość początków państwa robotników i chłopów. Rzeczywiście można w niej odnaleźć elementy biografii Nienackiego ale także echa historii i miejsc, do których autor powróci jeszcze w „Liściach dębu”. Natomiast, mimo humorystycznych akcentów mnie ta książka nie bawi, budzi za to sporo bardzo gorzkich refleksji. Być może dlatego, że jej lektura zbiegła się z głośną dyskusją na temat ostatniej książki Jana Tomasza Grossa „Złote żniwa”. I choć daleki jestem od wspierania forsowanej przez Grossa tezy, że za niegodziwości i zbrodnie jakich dopuścili się niektórzy Polacy wobec Żydów w czasie wojny można zbiorowo piętnować i oskarżać cały naród polski, to nie mam żadnych wątpliwości, że mentalność portretowanej przez Nienackiego odrażającej chłopskiej tłuszczy, dopuszczała wszelkie najgorsze draństwa, o których mówi Gross. Zresztą na kartach „Podniesienia”, w jednym z epizodów jest mowa o takiej właśnie historii. Wątpię bym wrócił kiedyś do tej książki.
_________________
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3031
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-01-15, 21:12:30   

Kustosz napisał/a:
Wątpię bym wrócił kiedyś do tej książki.

Szkoda. Może kiedyś, gdy czas zatrze wspomnienia o dyskusji nad nieszczęsnymi "Złotymi żniwami" inaczej spojrzysz na tę - i tu się z Tobą zgadzam - dosyć przeciętną powieść.
Najważniejsze, że pomimo deklarowanej niechęci przeczytałeś "Podniesienie" i napisałeś o tym parę słów. Może inni Forumowicze pójdą za Twoim przykładem? Chociaż muszę ze smutkiem przyznać, rozczarowałem się Twoją recenzją. Jakaś taka "niekustoszowa". ;-)
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 5168
Wysłany: 2011-01-15, 22:39:53   

Even napisał/a:
Może inni Forumowicze pójdą za Twoim przykładem? Chociaż muszę ze smutkiem przyznać, rozczarowałem się Twoją recenzją. Jakaś taka "niekustoszowa". ;-)

Wiesz Even, inni forumowicze niech czytają sobie co chcą albo nie czytają wcale. Zupełnie się zniechęciłem do idei propagowania czytelnictwa poza samochodzikowej twórczości Nienackiego czy jakichkolwiek książek innych autorów. Jak się okazało intencje mogą być odczytywane bardzo różnie. To co napisałem na temat „Podniesienia” trudno nazwać recenzją, ot taka sobie gorzka refleksja związana z tą lekturą.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kustosz 2011-01-15, 23:08, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3031
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-01-17, 23:49:16   

Kustosz napisał/a:
Zupełnie się zniechęciłem do idei propagowania czytelnictwa poza samochodzikowej twórczości Nienackiego czy jakichkolwiek książek innych autorów

Trochę szkoda. Chyba niepotrzebnie się zrażasz? Zawsze jest tak, że najgłośniejsi są krytycy. Większość, nawet jak się z Tobą zgadza, to często z lenistwa o tym nie napisze :) No i pamiętaj, że czytają nas nie tylko zalogowani.
Ja właśnie dzięki rekomendacji na naszym forum sięgnąłem do niektórych książek, które jakoś wcześniej pomijałem, albo nawet nie wiedziałem o ich istnieniu.
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 5168
Wysłany: 2011-01-18, 01:41:28   

Ja wcale nie oczekuję żeby się ktoś ze mną zgadzał. Kiedy się nie zgadza rodzi się szansa na dyskusję więc jest nawet ciekawiej. Chodziło mi o coś innego.

Lubię opisywać swoje wrażenia z lektury. Odkryłem nawet, że trochę inaczej, pełniej, w sposób bardziej przemyślany czytam książkę wtedy kiedy wiem, że napiszę kilka zdań na jej temat. Nie mają natomiast sensu próby wciągania innych. Przede wszystkim nie jest to skuteczne a poza tym rodzi ryzyko nie właściwego odczytania intencji co prowadzi do niepotrzebnych dyskusji z tym związanych. Zwłaszcza, że nie jestem przecież Świadkiem Jehowy i ewangelizacja nie jest moją życiową misją.
_________________
 
 
Even 
Moderator
żywa skamielina forumowa



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 3031
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-01-18, 10:08:33   

Kustosz napisał/a:
Ja wcale nie oczekuję żeby się ktoś ze mną zgadzał. Kiedy się nie zgadza rodzi się szansa na dyskusję więc jest nawet ciekawiej.

No właśnie!
Chociaż w większości przypadków się z Tobą zgadzam, to często spieramy się o szczegóły. Dyskusja jest pdstawą rozwoju :) , jakby na to nie patrzeć. Ważne, żeby zachować poziom :)
A wśród tych, co jeszcze potrafią czytać warto podzielić się wrażeniami z ciekawej lektury. Dzisiaj "wydawać każdy może" i ciężko jest samemu wszystko ogarnąć .
_________________


Martin Even
Grands Boulevards.
Akty meskie i kobiece bez odchyleń w stronę pornografii
 
 
Gregoriusmagnus 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 609
Skąd: Radom
Wysłany: 2011-01-18, 10:31:17   

książkę posiadam już dłuższy czas ale jakoś ciężko mi w całości się do niej zabrac. Ale skoro wywołuje takie emocje to z chęcią w najbliższym czasie ją przeczytam i dołącze się do dyskusji
 
 
Kustosz 
Maniak Samochodzika



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 5168
Wysłany: 2011-01-18, 12:28:32   

Cool, zawsze to przyjemniej kiedy nie gada się do ściany. ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kustosz 2011-01-18, 12:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gregoriusmagnus 
Uwielbia Samochodzika


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 609
Skąd: Radom
Wysłany: 2011-01-18, 15:00:22   

A pewnie, że nie do ściany!
Staram się byc na bieżąco - choc różnie to z czasem bywa.
Ale faktem jest, że niektóre wątki powodują, iż wracam do fragmentów poszczególnych książek ot tak - bez wyznaczorej kolejki czytania. ;-)
Ostatnio zmieniony przez Szara Sowa 2015-06-17, 14:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 678
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-11, 17:50:30   

Udało się zdobyć Podniesienie wyd. Czytelnik 1963. Czeka w kolejce na przeczytanie, ale że ostatnio czytanie coś opornie mi idzie, więc pewnie poczeka.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
alcotronic 
Stały bywalec forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 475
Skąd: Malbork
Wysłany: 2011-02-11, 21:30:28   

mi podobał się groteskowy charakter wielu scen tej ksiązki, ciekawiej też się czyta znając biografię autora
_________________
To co teraz, ha?

 
 
michaŁ
Forumowy Badacz Naukowy



Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 678
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-06-07, 20:30:28   

Jeden z odcinków starego serialu Najważniejszy Dzień Życia traktuje o podobnej tematyce. Mierniczy ginie podczas parcelacji od zdradzieckiej kuli zafiksowanego AK-owca. Świadkiem jest pomocnik mierniczego, który po latach, jako dyrektor dużego przedsiębiorstwa, współpracuje z zabójcą, teraz już zdolnym inżynierem.

Co do powieści... Ciekawie nakreślone postaci, dobrze uchwycone scenki, zachowania, klimat pierwszych stron bardzo zachęca do czytania. Nie jest to Pan Samochodzik, ale dobra, obyczajowa książka.
_________________
I znowu polski rycerz dumnie podejmuje złotą rękawicę
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 31 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 27608
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-06-19, 09:47:32   

Widzę że jestem dopiero piątą osobą z forum, która przyznała się do przeczytania tej książki i w sumie nie dziwię się. Po prostu, niestety moim zdaniem, nie warto po nią sięgać.
No chyba że ktoś lubi klimat pijacko-ginekologicznej obsceniczności, och pardon, chodziło mi rzecz jasna o egzystencjalno-społeczny prymitywizm. :)
Jest to chyba pierwsza książka Nienackiego mocno w stylu jego późniejszych dokonań.
A mnie taki styl niestety jakoś nie bierze. :/
Resztę napisali przedmówcy.
_________________
 
 
 
Z24 
Forumowy Badacz Naukowy


Pomógł: 18 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 5703
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-06-19, 18:29:48   

Oczywiście całkowicie się nie zgadzam.
Jest to m. zd. jedna z lepszych rzeczy ZN.
Oczywiście jest tam bimber, seks i rewolucja, jest też o chłopach ale bez chłopomanii.
Ja się w ogóle dziwię, że mu coś takiego puścili, bo była to epoka, kiedy o ludzie w zasadzie należało mówić w sposób napuszony i z szacunkiem, a o rewolucji - to w ogóle szkoda gadać.
Powieść jest bardzo zwarta, akcja poprowadzona doskonale i w dobrym tempie. Pod tym względem jest dużo lepsza od "Liści dębu", z której zapamiętałem tylko ze trzy naprawdę świetne sceny i od "Worka Judaszów" - jeżeli już jesteśmy przy pokrewnej tematyce.
A przede wszystkim jest tam humoru więcej chyba niż w Skiroławkach.
Sekwencja o wygódce jednego w mieszkańców, scena wydobywania geometry ze stanu głębokiego wielodniowego upojenia...
No i kluczowa scena przemówienia dziedziczki... za którą jak za żadną inną, ZN należy się tytuł Wieszcza ;-)
_________________
Z 24
Ostatnio zmieniony przez Z24 2015-06-19, 18:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Szara Sowa 
Ojciec Zarządzający
Przewodniczący Kapituły Samochodzik. Książka Roku



Pomógł: 31 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 27608
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-06-20, 10:19:16   

Wiedziałem że zaraz odezwie się jakiś obrońca! :D
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Reklama:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 14