To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
PanSamochodzik.net.pl
Forum poświęcone twórczości Zbigniewa Nienackiego

Skarb Atanaryka - "Atanaryk" - czy najmniej lubiana część przygód?

michaŁ - 2017-07-20, 12:12

Berta von S. napisał/a:

Polecam Ci jeszcze Sumienie. Ma moim zdaniem podobny klimat, choć centralnym wątkiem są refleksje nad poczuciem winy


Oczywiście znam i lubię Sumienie. Fajne łódzkie smaczki. Ale to powieść podobna w konstrukcji do Z głębokości. W tych powieściach nie zagadka jest tematem, a wątki autobiograficzne. Dlatego to jednak inna kategoria, ale język i realia charakterystyczne dla wczesnych powieści Nienackiego.

Berta von S. - 2017-07-27, 01:28

michaŁ napisał/a:
W tych powieściach nie zagadka jest tematem, a wątki autobiograficzne. Dlatego to jednak inna kategoria, ale język i realia charakterystyczne dla wczesnych powieści Nienackiego.

Jasne, że nie zagadka. Ale gdybym miała umiejscowić Laseczkę i Węża, to klimatem bliżej bym je widziała Sumienia niż Samochodzików.

Z głębokości jeszcze nie czytałam. Ciągle się zbieram, żeby kupić. Tylko nie wiem, czy Warmia jest w tym przypadku zgodna z pierwotną wersją, czy porobili jakieś przeróbki? :)

Z24 - 2017-07-27, 12:24

Berta von S. napisał/a:
Tylko nie wiem, czy Warmia jest w tym przypadku zgodna z pierwotną wersją, czy porobili jakieś przeróbki? :)


Chyba nie. Wprawdzie nie znam wydania "Warmii", ale skoro tak prima facie nie pokancerowali trefnych przecież jak jasna cholera "Podniesienia" ani "Liści dębu", to z "Z głębokości" raczej tego nie uczynili :D .
"LiT" klimatem bliżej "Sumienia" niż samochodzików? Chyba tylko dlatego, że dzieje się w Łodzi.

Hebius - 2017-09-14, 14:24

Czytałem w wersji Pan Samochodzik i skarb Atanaryka (Świat Książki”, 1997)
To jest tak słabe, że aż fascynujące. Rozumiem, że każda matka swoje dzieci chwali, ale żeby autor aż tak bezkrytycznie podchodził do swojej twórczości, że zechciał coś podobnego uratować od zapomnienia? Niepojęte!
Gdybym chciał mieć pewność, że ktoś nie przeczyta cyklu przygód Pana Samochodzika, bym mu polecił zacząć przygodę od lektury tej powieści.

John Dee - 2017-09-14, 14:44

Na pewno zaraz odezwą się ci, którzy Atanaryka zupełnie inaczej, mianowicie bardzo wysoko oceniają. W moich oczach jest to pozycja słaba, ale nadal na tyle dobra, że zawsze chętnie do niej wracam.
Oceniając tę książkę trzeba wziąć również pod uwagę, że Nienacki przerwał pracę nad nią w związku ze swoją wyprawą na Daleki Wschód, a dokończył ją po powrocie, będąc w bardzo złym stanie fizycznym i zapewne psychicznym też.

Hebius - 2017-09-14, 15:03

Trzeba być zagorzałym wielbicielem Nienackiego, by to cenić wysoko.
Dla mnie powieść była irytująca od samego początku, od stosunku Tomasza do brata, sztucznych dialogów między Tomaszem, a Pawłem.

Piratka - 2017-10-11, 20:57

Mogła by być lepsza, lecz i tak dobra.

Ciekawostka z ./redir/www.historycy.org...showtopic=44167
Cytat:
- A co z skarbem Atanaryka ? Czy jest to rzeczywiście prawda, że książę Atanaryk bił się o tron z księciem Frytygernem ? Gdzie skryli się uciekający przed Hunami wojownicy, którzy nieśli skarb ?
- Pan Samochodzik znalazł :okulary2:

Z24 - 2017-10-12, 12:07

Piratka napisał/a:
Mogła by być lepsza, lecz i tak dobra.

Ciekawostka z ./redir/www.historycy.org...showtopic=44167
Cytat:
- A co z skarbem Atanaryka ? Czy jest to rzeczywiście prawda, że książę Atanaryk bił się o tron z księciem Frytygernem ? Gdzie skryli się uciekający przed Hunami wojownicy, którzy nieśli skarb ?
- Pan Samochodzik znalazł :okulary2:


Atanaryk rzeczywiście walczył z Fritigernem (taką pisownię imienia wodza proponuje Jerzy Strzelczyk w swojej książce o Gotach), który w powieści wychodzi nieco na szwarccharakter. Ale Fritigern był znakomitym wodzem, aczkolwiek nie jest tak znany jak Atanaryk, czy późniejsi Alaryk - zdobywca Rzymu, czy Teodoryk Wielki (wspomniany w powieści. To Fritigern właśnie był przywódcą wielkiego powstania Gotów osiedlonych w Tracji i Mezji (mniej więcej w dzisiejszej Bułgarii) i to on był wodzem Gotów w zwycięskiej dla nich sławnej bitwie pod Adrianopolem 9 sierpnia 378 roku, w której wycięto armię rzymską i poległ w niej imperator Walens. Wskutek strat w kadrach Rzym nigdy już nie był w stanie odbudować armii na wcześniejszym poziomie.

Jestem bardzo ciekaw, czy pan profesor Jerzy Kmieciński rozmawiał z ZN o skarbach pozostawionych przez wojowników wracających z Imperium Rzymskiego czy jako weterani czy jako jego zdobywcy. Znaleziska, które można tak interpretować są bowiem znane, a więc Mistrz nie do końca fantazjował umieszczając skarb Gotów na Pomorzu. Ja czytałem o tych skarbach w I tomie "Początków Polski" Henryka Łowmiańskiego, ale on ukazał się już po wyjściu w świat "Skarbu Atanaryka" :)
Najlepszą i chyba najłatwiej dostępną pracą o dziejach Gotów jest książka prof. Jerzego Strzelczyka "Goci- rzeczywistość i legenda" dostępna chyba w dwóch wydaniach. Pierwsze było w serii ceramowskiej.

Z24 - 2018-06-28, 17:31

Wczoraj minęła 60 rocznica odkrycia skarbu Atanaryka!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group